Case study · 2026
Prywatna przestrzeń AI dla pracowników firmy: jeden czat, wybrane modele, koszty pod kontrolą
Pracownicy średniej wielkości firmy korzystali z publicznych asystentów AI na własnych kontach. Zbudowaliśmy dla niej prywatną przestrzeń AI opartą na Open WebUI i LiteLLM, postawioną na firmowym serwerze: logowanie kontem służbowym, wybrane modele, budżety, których nie da się przekroczyć, i wbudowana pomoc.
- Klient
- Średniej wielkości firma
- Status
- W codziennym użyciu
- Usługi
- Empes AI, Empes Infrastructure
- Zakres
- Prywatna przestrzeń AI, gateway modeli i budżety, logowanie przez katalog firmowy, połączenie z Microsoft 365, hosting i wdrożenie
Problem
Ludzie w firmie już codziennie korzystali z AI: do szkicowania maili, streszczania dokumentów i sprawdzania liczb. Korzystali przy tym z ogólnodostępnych narzędzi, często na prywatnych kontach, wklejając firmowe dokumenty. Dla nich było to wygodne, a firma zostawała bez odpowiedzi na podstawowe pytania: gdzie trafiają firmowe dane, ile to kosztuje i kto zachowuje do nich dostęp nawet po odejściu z pracy.
Firma chciała tej samej wygody, ale na własnych zasadach, i spisała, co to oznacza:
- Konta z katalogu firmowego. Nikt nie miał zakładać kont ręcznie. Uprawnienia miały być nadawane automatycznie przy zatrudnieniu i odbierane z chwilą odejścia z pracy.
- Dwa rodzaje użytkowników. Większość ludzi chce po prostu dobrego czatu. Kilku programistów chce narzędzi AI do kodowania, każdy z własnym kluczem.
- Twarde limity kosztów, a nie tylko powiadomienia. Wydatki każdego zespołu miały być widoczne na bieżąco, a przekroczenie budżetu miało automatycznie blokować kolejne zapytania.
- Jasna obietnica dotycząca danych. Prompty trafiają tylko do modeli wybranych przez firmę, a dostawcy ani ich nie przechowują, ani nie trenują na nich modeli.
- Coś, co IT jest w stanie utrzymać. Wewnętrzny dział IT musiał być w stanie samodzielnie wdrażać, aktualizować i wspierać system na podstawie dokumentacji.
Podejście
Zaczęliśmy od krótkiego pilotażu w chmurze, żeby dopracować z klientem docelowy kształt rozwiązania, a następnie przenieśliśmy całe środowisko na jego własne serwery.
Nie pisaliśmy aplikacji czatu. Główny ciężar biorą na siebie dwa rozwiązania open source: Open WebUI, czyli interfejs, z którego korzystają ludzie, i LiteLLM, gateway, który stoi między przestrzenią a modelami. Naszą pracą był system wokół nich, oparty na pięciu zasadach:
- Jeden klucz, w jednym miejscu. Klucz do dostawcy AI ma tylko gateway. Przestrzeń dostaje własny, ograniczony klucz, więc część, z której korzystają ludzie, nigdy nie przechowuje firmowych danych rozliczeniowych.
- Twarde limity budżetowe. Każdy zespół i każda osoba ma miesięczny limit pilnowany przez gateway, a każde zapytanie jest zapisywane na konto osoby, która je wysłała.
- To, co widać, jest też tym, czego wolno używać. Modele widoczne dla danej grupy ustawia się w przestrzeni, a gateway dodatkowo weryfikuje uprawnienia według tej samej listy, więc ukrycie modelu nigdy nie jest jedynym zabezpieczeniem.
- Jasne zasady ochrony danych. Modele są dostępne przez jednego dostawcę z wyłączonym zbieraniem danych dla każdego modelu. To realne zabezpieczenie. Jest słabsze niż „prompty nigdy nie opuszczają budynku” i powiedzieliśmy to wprost, a modele lokalne wyceniliśmy jako kolejny krok.
- Wszystko pod kontrolą wersji. Grupy, uprawnienia, lista modeli i wszystkie ustawienia są zapisane w plikach wdrażanych przez skrypty. Dzięki temu po awarii czy przebudowie serwer odtwarza się w dokładnie takim samym stanie.
Przeczytaj diagram jako tekst
- Przed: Publiczni asystenci, często na prywatnych kontach, potem Wklejane firmowe dokumenty, potem Brak wglądu w koszty, potem Dostęp trwający dłużej niż zatrudnienie. Wygodne dla ludzi, niewidoczne dla firmy.
- Ta sama wygoda, ale na zasadach firmy
- Po: Jedna przestrzeń, logowanie kontem służbowym, potem Tylko modele wybrane przez firmę, potem Automatycznie pilnowane budżety na zespół i osobę, potem Dostęp zgodny z katalogiem firmowym. Ta sama wygoda, na zasadach firmy.
Skąd biorą się te zasady i jak wprowadzić je u siebie, opisuje nasz przewodnik Private AI chat for a company (po angielsku).
Wdrożenie
Przeczytaj diagram jako tekst
- Ludzie: logują się kontem służbowym; grupy w katalogu firmowym decydują, kto i z czego może korzystać
- Interfejs czatu: Open WebUI: czat, asystenci tworzeni i udostępniani przez pracowników, bazy wiedzy, narzędzia, poczta i dokumenty
- Gateway: LiteLLM: jeden wspólny klucz do dostawcy, budżety na zespół i osobę, kierowanie do tańszego lub mocniejszego modelu, modele zapasowe
- Wybrane modele: kilku producentów przez jednego dostawcę, z wyłączonym zbieraniem danych dla każdego modelu
- Pod spodem: Katalog firmowy: konto powstaje przy pierwszym logowaniu; dostęp wygasa automatycznie po usunięciu pracownika z katalogu
- Pod spodem: Konfiguracja jako kod: grupy, uprawnienia, modele i ustawienia wdrażane skryptami
- Pod spodem: Kopia testowa i instrukcje: każda zmiana jest najpierw sprawdzana na kopii; IT ma spisaną instrukcję do każdego zadania
Co dostali pracownicy:
- Jedną przestrzeń w kolorach firmy. Działa w językach, którymi posługują się pracownicy, a jej skrót można dodać do ekranu głównego telefonu.
- Modele dobrane do zadania, a nie do producenta. Narzędzia są pogrupowane według zastosowań. Domyślny automat sam kieruje pytania do tańszego albo mocniejszego modelu, zależnie od potrzeb. Pod każdą odpowiedzią widać, który model jej udzielił i ile to kosztowało.
- Asystentów, których ludzie sami budują i udostępniają, bazy wiedzy z firmowymi dokumentami, wyszukiwanie w internecie i generowanie obrazów.
- Połączenie z firmową pocztą i plikami. Narzędzie jest zintegrowane z Microsoft 365, OneDrive i SharePointem. Działa w ramach konta zalogowanego pracownika i respektuje jego dotychczasowe uprawnienia.
- Przestrzeń do pracy z plikami. Całe arkusze i załączniki można analizować w terminalu, którym steruje asystent, zamiast wciskać je w wiadomość na czacie.
- Pomoc w miejscu pracy. Wbudowany czat wsparcia, krótka instrukcja tekstowa i formularz do zgłaszania problemów.
- Dla programistów narzędzia AI do kodowania, które korzystają z tego samego gatewaya, każde z indywidualnym kluczem, własnym limitem kosztów i określoną datą ważności.
Co dostała firma:
- Cotygodniowy raport z użycia i wydatków dla zarządu, który domyślnie pokazuje zespoły, a nie konkretne osoby.
- Bezpieczny proces wdrażania zmian, dzięki któremu aktualizacje trafiają do pracowników bez niespodzianek:
Przeczytaj diagram jako tekst
- Zmiana zapisana jako pliki (ustawienia, modele, narzędzia)
- Automatyczne testy (spójność, skanowanie kluczy i haseł, próbne uruchomienie całego środowiska)
- Zbudowanie i oznaczenie obrazu (jedna wersja, nigdy „latest”)
- Kopia testowa (sprawdzona, zanim zobaczą ją pracownicy)
- Wdrożenie z kontrolą stanu (na serwerze firmy). W przeciwnym razie: Nie przechodzi: wraca poprzednia wersja
- Dostępne dla pracowników
Efekt
- Pracownicy mają jedno miejsce do pracy z AI, z logowaniem kontem służbowym. Dostęp jest nadawany i odbierany automatycznie na podstawie firmowego katalogu użytkowników.
- Koszty są widoczne i ograniczone. Wydatki są raportowane co tydzień w podziale na zespoły, a limit zatrzymuje zapytania, zamiast wysyłać ostrzeżenie, gdy pieniądze są już wydane.
- Zasady bezpieczeństwa danych są jasne i twardo egzekwowane. Prompty trafiają tylko do modeli wybranych przez firmę, z wyłączonym zbieraniem danych, a klucz do dostawcy nigdy nie opuszcza gatewaya.
- IT jest w stanie to utrzymać. Instrukcje obejmują codzienne zadania, a każda zmiana przechodzi tę samą przetestowaną ścieżkę z automatycznym wycofaniem.
Kierunki rozwoju
- Modele lokalne do wrażliwych zadań. Wyceniliśmy serwer z własnym sprzętem do AI, żeby przetwarzać najbardziej poufne zapytania na miejscu, bez wysyłania danych poza firmę.
- Więcej systemów firmowych. To samo połączenie, które czyta pocztę i dokumenty, może sięgać do innych narzędzi firmy, po kolei i z uprawnieniami danej osoby.
- Mniej ręcznej pracy dla IT. Automatyczne wdrożenia w sieci wewnętrznej i zaplanowane kopie zapasowe z przetestowanym odtwarzaniem.
- Szerszy dostęp. Bezpieczny dostęp z telefonów poza biurem i miejsce dla kolejnych osób w miarę rozwoju firmy.
Wnioski
Prywatny czat AI to projekt integracyjny, a nie instalacja. Narzędzia open source są dobre, ale sam wybór programu to ta łatwiejsza część zadania. O tym, czy całość działa, decyduje system wokół nich: logowanie przez katalog firmowy, jeden klucz i twarde limity kosztów, jasne zasady ochrony danych i sposób wprowadzania zmian, któremu IT może zaufać.
Co to oznacza dla Twojego zespołu
Jeśli Twoi ludzie już korzystają z AI na własnych kontach, pytanie nie brzmi, czy na to pozwolić, tylko gdzie to powinno działać. Możemy przygotować dla Ciebie taką samą przestrzeń, dopasowaną do Twojego zespołu i Twoich systemów:
- Spisz, kto będzie z niej korzystał i na jakich danych będzie pracować oraz które z nich nie mogą opuścić firmy.
- Wybierz miejsce wdrożenia i modele, które będą generować odpowiedzi. Zadbaj o to, by gwarancje bezpieczeństwa danych były spisane prostym językiem.
- Postaw gateway przed modelami i ustaw w nim limity wydatków na zespół oraz na pracownika.
- Podłącz firmową bazę użytkowników i dokumenty, zachowując dotychczasowe uprawnienia pracowników.
- Przekaż całość działowi IT razem z instrukcjami i przetestowanym sposobem aktualizacji.
Całą metodę opisujemy w angielskojęzycznym przewodniku Private AI chat for a company. Takie wdrożenia realizujemy w ramach usługi Empes AI. Jeśli chcesz, żeby ktoś z zewnątrz spojrzał na Twój plan, umów rozmowę.
- Technologie
- Open WebUI, LiteLLM, OpenRouter, PostgreSQL, Redis, Docker Compose, nginx, Python, GitHub Actions
- Rodzaj
- Strategia i wdrożenie
- ai
- private-ai
- open-webui
- litellm
- internal-tooling
- governance
- microsoft-365
- self-hosted